Linki
×

Wyszukaj w serwisie

Zimowe zaległości

anj kr.jpeg

Dnia 25.02.2018r. jako obrońcy trofeum , udaliśmy się do Gogolina na 4 edycję Superligi Futsalu Tygodnika Krapkowickiego. Każdy, szanujący się kibic halowej odmiany futbolu dobrze wie, że uczestniczą w niej najlepsze , amatorskie zespoły futsalowe Opolszczyzny . Los przydzielił ANJ Ząbkowski Niemodlin do grupy B, która była tak zwaną : ,, grupą śmierci ‘’ . Skład jej był następujący : nasz team - obrońcy trofeum sprzed roku , Bongo Opole - 4 drużyna ubiegłorocznej edycji Superligi , M&W Brukarstwo Dzierżysław – 3 zespół ubiegłorocznej edycji Superligi oraz ciekawa drużyna FC Sharks . Taki skład gwarantował emocje oraz jak się potem okazało dobry poziom. W grupie A były natomiast tylko trzy ekipy. Niestety czwarta, potencjalna drużyna Viking Opole nie przyjechał, więc w pierwszej grupie rywalizowały ze sobą tylko trzy zespoły. Każdy mecz trwał jedną połowę ( piętnaście minut gry ). Liczba fauli została pomniejszona o dwa przewinienia w porównaniu do regulaminowych fauli w piłce halowej. W pierwszym meczu rozbiliśmy ,, Rekiny ‘’ aż 6 – 0 , co było również najwyższą wygraną w całym turnieju rozgrywanym w dobrze znanej sympatykom sportu na Opolszczyźnie Hali Sportowej im. B. i Z. Blautów. Bramki dla nas zdobywali : Damian Szpala , Grzegorz Stencel 2x , Rafał Atroszko , Michał Błoński ( pierwszy mecz w naszych barwach i bramka w debiucie ) , Dariusz Wojtyła. Co ciekawe nie wykorzystaliśmy jeszcze dwóch , przedłużonych rzutów karnych . Dopiero ,, za trzecim’’ razem nasz kapitan z przedłużonego karniaka pokonał golkipera FC Sharks . Następny mecz zremisowaliśmy z mocnym zespołem Bongo Opole 1 – 1 , po ciekawym spotkaniu .

Właśnie w trzeciej, zeszłorocznej edycji Superligi rywalizowaliśmy z Bongo w półfinale , gdzie wygraliśmy 2-1. Wracając do meczu w czwartej edycji po strzale Grzegorza Stencla piłka odbiła się od jednego z zawodników Bongistów i wpadła do bramki . Objęliśmy więc prowadzenie. Niestety po strzale ,, ze szpica ‘’ zawodnika Bongo, futsalówka wpadła do naszej siatki i był remis 1 – 1. Mieliśmy jeszcze kilka okazji do wyjścia na prowadzenie, niestety nie wykorzystanych . Trzeba również odnotować fakt , iż nasi oponenci mieli dwa, przedłużone rzuty karne , który nie zostały przez nich wykorzystane. Na posterunku stał dobrze broniący we wszystkich meczach Mateusz Szymków . Po dwóch seriach gier w naszej grupie byliśmy na pierwszym miejscu z dorobkiem czterech oczek. Natomiast w trzeciej serii , po zwycięstwie Bongo Opole 2 – 1 nad ,, Rekinami ‘’ potrzebowaliśmy remisu aby awansować i wygrać grupę B. Niestety po stojącym na niezłym poziomie pojedynku z M&W Brukarstwo Dzierżysław , którego barw broni między innymi dobrze znany kibicom na Opolszczyźnie , lider Polonii Głubczyce – Łukasz Bawoł , zostaliśmy pokonani 2-0 . Los nas nie ,, sprzyjał ‘’ , ponieważ mieliśmy kilka znakomitych sytuacji w pojedynku z fioletowo – czarnymi .

Przy stanie 0 – 0 jeden z naszych zawodników ,, położył ‘’ golkipera oponentów Tomasza Kociołka ( został wybrany po raz drugi z rzędu najlepszym bramkarzem Superligi ) . Następnie próbował go minąć , jednak bramkarz naszych oponentów wystawił nogę i tym samym uratował swój zespół przed utratą bramki . Potem po błędzie w defensywie naszego zawodnika, rywale wyszli na prowadzenie. ANJ Ząbkowski jednak się nie poddawał , dążąc tym samym do wyrównania. Po strzale ,, Stenclinha ‘’ wielu widziało już futsalówkę w siatce ( jednym z nich był Damian Szpala który wystawił ręce do góry ). Niestety piłka , jak zaczarowana ‘’ odbiła się od słupka bramki naszych oponentów . Nadal ambitnie walczyliśmy, niestety bez ,, powodzenia’’.

Po jednej z kontr rywale podwyższyli na 2-0 i było już praktycznie po meczu. Pozostało wtedy niespełna półtorej minuty do końca meczu. Po stracie drugiej bramki widziałem , iż z tej ,, bitwy ‘’ nie wyjdziemy zwycięsko tylko ,, na tarczy ‘’ . Przy normalnym, regulaminowym czasie gry w futsalu tj. 2x20 minut ANJ Ząbkowski miałby szansę odrobić niekorzystny wynik. Ale nie w dziewięćdziesiąt sekund , gdzie rywal w dodatku był bardzo dobrze dysponowany. W jednodniowym turnieju jednym z ważnych czynników decydującym o sukcesie jest tak zwana ,, dyspozycja dnia ‘’

Co interesujące była to zaledwie trzecia porażka ANJ Ząbkowski Niemodlin od lutego 2016 roku !!!. Pierwszą odnieśliśmy dopiero 19 grudnia 2017 roku w NLF 2017/2018 ( 6 – 3 ) , drugą w 1/32 Pucharu Polski w Futsalu , po dogrywce 3-2 z obecnym ćwierćfinalistą Pucharu Polski , pierwszoligowcem z Zielonej Góry , który po pokonaniu nas, pokonał Ekstraklasowy Piast Gliwice 6 - 4 , a w 1/8 Heiro Rzeszów 5 – 1. To świadczy o mocy i potencjale zespołu. Zgodnie z powiedzeniem ,, Tylko najlepsi dochodzą tam gdzie przegrywa się bitwy ‘’ . Na pewno wyciągniemy wioski z tej porażki i będziemy silniejsi na przyszłość . Doskonale pamiętamy nasze ,, mankamenty ‘ z tego turnieju . Nasz amatorski team nadal jest grożnym i cenionym zespołem futsalowym na Opolszczyźnie. Na dzień dzisiejszy bez inwestora, nie jest możliwe rywalizowanie w rozgrywkach futsalowych centralnych , zaczynając od drugiej ligi południowej futsalu. Szkoda, że nie powtórzymy wspaniałych wyników i przede wszystkim sukcesów z poprzedniego sezonu ale taki jest sport. Najważniejsze w sporcie jest ,, walczyć do końca’’ i taką postawę, zostawiając zdrowie na parkiecie w Gogolinie pokazała nasza ekipa . Gratulujemy zwycięzcą ekipie Discoplexu A4 , która po raz drugi wygrała Superligę Futsalu Tygodnika Krapkowickiego. Tym samym co również ciekawe , nasz team jest nadal jedynym zespołem , który przełamał hegemonię zwycięzców Superligi , którzy byli także mistrzami Ligi Futsalu Tygodnika Krapkowickiego , która na co dzień rozgrywa swoje mecze właśnie w Gogolinie ( pierwszą edycję wygrał Meblosoft , drugą Discoplex A4 i obecną czwartą ). Oto skład naszego zespołu w Gogolinie : Mateusz Szymków , Dariusz Wojtyła (c), Damian Szpala , Paweł Babicz, Marcin Pluta , Michał Błoński , Paweł Babicz , Grzegorz Stencel , menedżer zespołu – Alan Szpala .

Ze sportowymi pozdrowieniami

Alan Szpala.

Administrator Marcin Janik.